Andrzeju, powiedz nam kilka słów o sobie i marce WITEK.

Mam przyjemność pracować w naszej rodzinnej firmie już ponad 10 lat, ale szczerze mówiąc byłem uczony biznesu już jako nastolatek, co z perspektywy czasu bardzo doceniam. Również 10 lat jestem już szczęśliwym mężem, od niedawna ojcem, mamy kota i marzy nam się posiadanie jeszcze dwóch psów :)

Witek to przede wszystkim firma rodzinna pełna różnych wartości. Kilka różnych branż prowadzonych przez różne osoby, ale z tej samej rodziny, powoduje, że możemy wymieniać się nawzajem doświadczeniami, świętować sukcesy ale też wspierać w trudnych chwilach.

Skąd czerpiesz inspiracje do pracy?

Jest kilka takich „źródeł”. Na pewno podróże – zawsze z jakichś wyjazdów wracam z różnymi pomysłami. Szkolenia i konferencje dla hotelarzy, oraz wymiana doświadczeń z kolegami i koleżankami z branży również stanowi nieocenione źródło pomysłów i wiedzy. A najbardziej przeze mnie lubiane, to wieczorne rozmowy z żoną i najbliższą rodziną, gdzie snujemy plany na bliską i dalszą przyszłość.

Najważniejsze w twojej pracy jest…

Wydobycie ze świetnych kierowników i pracowników jakich mam w firmie tego, co najlepsze, stwarzając im odpowiednie warunki do wydajnej i satysfakcjonującej pracy.

Najważniejsza rzecz, jakiej nauczyłeś się w swojej pracy to…

Nie traktuj pierwszej wersji historii czy opinii jaką usłyszysz, jako tą najlepszą. Zawsze badaj, jakie jest zdanie innych stron, i spokojnie rozważaj fakty.

Jakieś szalone plany na najbliższą przyszłość? Wyzwania zawodowe? Życiowe?

Generalny remont pokoi, jeszcze wyższe oceny Gości, poprawa kondycji fizycznej i uszczęśliwianie rodziny :)

Twoje motto życiowe i zawodowe to:

Jeśli marzysz o sile, rób to z odwagą.

To, co pobudza Cię do dawania z siebie 100% to: 

Wizja siebie za 5 lat: Kim jestem, kim się otaczam, co osiągnąłem.

 

Zapisz

Zapisz

Wpis dodał(a):

Komentarze

Co myślą inni?

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentrzy.

Dodaj komentarz

Masz jakiś pomysł?